28.02.2014 – wyprawa po pierwszy w życiu (mam nadzieję, że nie ostatni) rower szosowy. A potem duużo ćwiczeń aby nadążyć za peletonem…keep your (both) fingers crossed. Interesujące jest to, że dokładnie dwa lata temu kupiłam mieszkanie…

Continue Reading

W kawiarni Laba, o której już kiedyś pisałam, odbyła się impreza pod nazwą Silent Disco (w skrócie SD). Sobota wieczór, siąpi deszcz, zapadają ciemności i robi się zimno. O mały włos nie zostałabym w domu. Wyzwaniem było…

Continue Reading

W samochodowym radiu grają kawałki z ogromnej dyskoteki A4 w Pietni. DJ właśnie zaprasza na parkiet piękne panie aby utworzyły lokomotywę do taktów Lambady. W busiku 6 osób. Kierowca, którego imię i namiary przekazał mi inny kierowca w SMSie,…

Continue Reading