Zima nas w ostatnim czasie nie rozpieszcza, choć znajdą się i tacy, którzy wolą aurę a la „niekończący się listopad”” Właściwie, to ja do nich należę. Jak pomyślę o śniegu w mieście, o zaśnieżonym  samochodzie w poniedziałkowy poranek, o poszukiwaniach czegoś…

Continue Reading

Kiedy na niedzielnym jesiennym niebie chmury czmychają przed rozpychającym się słońcem, każdy kolarz wie, że czas na „niedzielną rundę”. Niech to nie będzie praca nad kadencją, formą i łydką. Po prostu otwórz oczy i rozejrzyj się wokół, bo kolejny…

Continue Reading

 Myśląc o szosie idealnej moje rowerowe myśli automatycznie wędrują się w stronę Czech, Austrii, Niemiec, Włoch lub Francji. Szymonbike, i inni miłośnicy pięknych szos pokazali, że asfalt gładki jak „sleekowa” opona i „widokówkowe” widoczki czekają poza…

Continue Reading