Podczas około 15 minut na DK94 i dwóch sytuacji kiedy a) na moim pasie jazdy wylądowało auto jadące wprost na mnie, b) inne auto wyprzedziło mnie w tak niewielkiej odległości, że jakby ktoś zatrzymał czas, mogłabym…

Continue Reading

Akurat była niedziela, późne popołudnie… Aż zlitowałam się nad swoim losem i nad losem FOCUSA. W końcu „bycie negatywnym to kwestia wyboru”. Ściągnęłam z FOCUSA prześcieradło „nie mam czasu/jest późna pora/a do chrzanu to wszystko/z kadencją poniżej…

Continue Reading

Praca w „familykorpo” (nazwijmy moją firmę „familykorpo” a nie „korporacją” ale tylko dlatego by nie urazić ambicji innych „prawdziwych” i głodnych sukcesu korporacyjnych szczurów, dla których zarezerwowana jest nazwa „korporacja”) ma swoje dobre strony – trudno…

Continue Reading