Archiwa tagu: szosa

Pamiętniki z wakacji. Dlaczego Czech jeździ na MTB.

Czechy to piękny kraj, nawet moi holenderscy sąsiedzi to przyznają. Holandia nie może poszczycić się „zdywersyfikowanym krajobrazem”, za to „kraj Krecika” ma do zaoferowania zarówno góry, lasy, jeziora i rzeki. Do każdej z tych atrakcji można dotrzeć oczywiście rowerem. Ale dla waszej wygody zapomnijcie o „królowej szosie” i przesiądźcie się na MTB, bo inaczej zamiast zjeść ciastko, będziecie tylko lizać witrynę, w której ono stoi.

Czytaj dalej Pamiętniki z wakacji. Dlaczego Czech jeździ na MTB.

facebooktwitter

Wódka i wanilia. Strzelce Opolskie-Zalesie Śląskie-Ujazd-Kędzierzyn.

Ile można jeździć na rundki wokół Góry Św. Anny? No ile? Okazuje się, że do końca świata i o jeden dzień dłużej. Rutyna w nadmiarze nie służy jednak nikomu, a przy odrobinie wódki i wanilii ta trasa nabiera nowego wymiaru.

Czytaj dalej Wódka i wanilia. Strzelce Opolskie-Zalesie Śląskie-Ujazd-Kędzierzyn.

facebooktwitter

Śpiewamy.

Częstochowskie rymy są mi bliskie. Dla wszystkich kolarzy amatorów, przedstawiam piosenkę kolarską z przymrużeniem oka. Tekst: ja. Muzyka: Piotr Bukartyk (oczywiście Piotr Bukartyk NIE napisał muzyki dla mnie. Bezczelnie skorzystałam z piosenki „Kobiety jak te kwiaty”, która kilka lat temu była i nadal jest hitem kabaretonów). Miłego śpiewania.
Czytaj dalej Śpiewamy.

facebooktwitter

Maluszek. Opole-Sławice-Niewodniki-Dąbrowa-Komprachcice-Prószków-Chrząszczyce-Pagaj.

Przez sześć deszczowo-wietrznych miesięcy chodziłam wokół tej myśli, jak dzieci wokół sera w piosence „Rolnik sam w dolinie”. Po wyczerpaniu wszelkich argumentów na „nie”, zostałam w kole, jak ów ser.

facebooktwitter

Zaufanie. Opole-Dobrzeń Wielki-Popielów-Skorogoszcz-Dąbrowa Niemodlińska-Chróścina-Opole.

Podczas około 15 minut na DK94 i dwóch sytuacji kiedy a) na moim pasie jazdy wylądowało auto jadące wprost na mnie, b) inne auto wyprzedziło mnie w tak niewielkiej odległości, że jakby ktoś zatrzymał czas, mogłabym swobodnie zapukać w szybę tego auta i krzyknąć parę niecenzuralnych przymiotników w kierunku kierowcy, zaczęłam zastanawiać się nad tym, jak bardzo my rowerzyści jesteśmy zmuszenie zaufać tym czterokołowym/wielokołowym użytkownikom dróg. Nie mamy systemu ABS, poduszek powietrznych, ESP, sztywnej kabiny, nadwozia ze strefami kontrolowanego zgniotu czy wytłoczeń pochłaniających energię przy zderzeniu z „przeciwnikiem”. Mamy tylko zaufanie.
Czytaj dalej Zaufanie. Opole-Dobrzeń Wielki-Popielów-Skorogoszcz-Dąbrowa Niemodlińska-Chróścina-Opole.

facebooktwitter